A tak zupełnie poważnie - od dziś jeszcze bardziej doceniamy poświęcenie i wysiłek, jaki polscy złoci włożyli w przygotowanie do Igrzysk. Nie było łatwo, a dla kilku naszych momentów wzruszeń, między innymi oczywiście, ci panowie zdziałali cuda.
Prawdziwi bohaterowie i prawdziwe ciacha. Jeszcze raz - dziękujemy.